Książka, która dotyka nas w serce swoimi słowami

Ewa Cielesz prezentuje już ostatni tom z cyklu - Pochyłe niebo Część 3 Ważka, która przedstawia historię Anity, jej rodziny i przyjaciółOstatnia część serii

Ewa Cielesz prezentuje już ostatni tom z cyklu – Pochyłe niebo Część 3 Ważka, która przedstawia historię Anity, jej rodziny i przyjaciół (https://www.taniaksiazka.pl/wazka-pochyle-niebo-tom-3-ewa-cielesz-p-1311535.html). W tej części skupimy się mocniej na Soni, córce bohaterki oraz na tajemniczym mężczyźnie, który zmienił życie obydwu. Książka, jak i jej poprzedniczki to eterycznie, wręcz lirycznie napisane historie, pełne refleksji i prawd życiowych, do których może się odnieść czytelnik w każdym wieku. Autorka, będąca nad wyraz dobrym obserwatorem, przenosi swoje spostrzeżenia na karty powieści i pozwala swoim bohaterom rozwikłać i utożsamić się z każdym z nich. Przede wszystkim sprawia, że czytelnik odbierze prezentowane treści głęboko w sferze emocjonalnej, co sprawi, że połknie lekturę jednym tchem.

Tytułowa ważka, będąca symbolem przemiany i iluzji, dostaje wymiaru podwójnego w sentymentalnej podróży do lat 90. XX wieku, w które zostaniemy zabrani wraz z bohaterami. To oni, na naszych oczach, uczą się wyrażać własne potrzeby, rozumieją, co tak naprawdę jest ich tęsknotą oraz coraz lepiej dochodzą do porozumienia z własnym wnętrzem. W zależności od sytuacji pragną zmian – siebie lub otoczenia – ale po dłuższym zastanowieniu rozumieją plusy i minusy swoich decyzji. Dojrzałość emocjonalna oraz wyraźnie sprecyzowane cele okazują się być najważniejszymi z ludzkich pragnień i powinniśmy zazdrościć każdemu, kto poświęcił dostatecznie dużo czasu, by w sobie to wypracować.

Zapomniana sztuka pisania listów

Konstrukcja powieści, ciekawie przemyślana, odwołuje się w kilku miejscach do listów, pisanych odręcznie, będących zapisem chwili, swoistego emocjonalnego tu i teraz. Nie ma nic szczerszego, niż poświęcony czas, by komuś w ten sposób opowiedzieć swoją historię. Czytelnik z pewnością z nostalgią spojrzy na to, że kiedyś czekał tygodniami na wiadomość od bliskiej osoby i jak celebrował czytanie wiadomości od niego. A może zacząć tak pisać od nowa? Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, a jest takie piękne w swym wydźwięku.

Lata 90., w które przyjdzie nam wyruszyć w podróż były bardzo nierównomierne, bo zarówno bardzo dobre jak i tak samo złe. Wszystko było wtedy trudniejsze, a jednocześnie w porównaniu do dzisiejszych czasów  o wiele prostsze. Nostalgia za przemijającą erą nie jest nieuzasadniona, przecież każdą rzecz traktujemy teraz inaczej. Wszystkiego było mało, ale miało ogromne znaczenie, posiadanie było celebracją i powodem do dumy. Optymizm, który potrzebny był by raźniej patrzeć w przyszłość gdzieś zagubił się po drodze, kompletnie zacierając się w naszej pamięci. Teraz, kiedy myślimy o tym co będzie, ogarnia nas strach i niepewność. Gdzie nasza spontaniczność, w dobie czasów, w których wszystko załatwiamy za pomocą telefonów i maili? Czy potrafimy jeszcze cieszyć się z wszystkich znajomości jakie mamy, czy pielęgnujemy je właściwie?

Tree obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czytaj dalej →